Mazurska Akademia Psa

Marzy Ci się pies, którego rozumiesz, a on rozumie Ciebie?
Marzy Ci się pies odwoływalny w każdych warunkach i taki, który przestanie demolować mieszkanie i denerwować sąsiadów wiecznym szczekaniem?
A może chciałbyś, żeby Twój pies w końcu zrozumiał, że na drugim końcu smyczy jest też żywa istota? 😉
Jeśli chociaż na jedno z powyższych pytań odpowiedziałeś twierdząco, to znaczy, że znalazłeś się w odpowiednim miejscu.
Poznaj naszych instruktorów poniżej.

Nazywam się Karolina Krupska. Z psami żyję od zawsze, pracuję od ponad 8 lat, ciągle się rozwijając i doszkalając. Moja przygoda zaczęła nabierać tempa, kiedy stałam się szczęśliwym właścicielem szczeniaka rasy amstaff (FCI), który okazał się ekstremalnie lękliwy. Wówczas konsultowałam się z najlepszymi behawiorystami w Polsce, czerpiąc od nich wiedzę i doświadczenie. Nauczyłam się przez to pracy z psem bardzo trudnym. W międzyczasie pomagałam rodzicom z ich adopciakami, które wymagały ode mnie ciągłego rozwoju. Nie tylko wiedzy, ale i intuicji. Później kupiłam szczeniaka rasy Amerykański Pit Bull Terrier – Bagerę. W tym momencie zaczęło się pasmo sukcesów. Pierwsze wygrane zawody w Weight Pullingu, pierwsze seminaria zakresu Posłuszeństwa i sportowego  Obedience, obrony sportowej/cywilnej. W kolejnym etapie naszej wspólnej podróży pojawiały się coraz to nowe puchary w różnych dyscyplinach. Mieszkając wówczas w Katowicach, dostałam propozycję współpracy ze znaną i renomowaną szkołą dla psów. Musiałam wiele zainwestować w okres szkolenia i przygotowania do pracy, natomiast było warto, bo to jedno z tych doświadczeń, które zostają. Wielu kursantów było dla mnie ogromnym wyzwaniem, ale zawsze kończyło się to rozwiązaniem problemu i dużym postępem. Jako Instruktor Szkolenia Psów pracowałam ponad 3 lata z wyżej wspomniana  szkołą dla psów.
Bagera bardzo mi w tym pomagała, jako doskonale wyszkolony pies pełniła rolę pomocnika w trudnych przypadkach. Często była rozproszeniem, dodatkowym bodźcem lub przykładem dla przewodnika. Perfekcyjnie wytknie każdemu jego błędy.
W roku 2016 razem z Bagerą zostałyśmy nominowane do tytułu Sportowca Roku Top For Dog. W tym samym roku otrzymałyśmy nagrodę za najlepsze wyniki sportowe od Polskiego Klubu Psa Sportowego.
Bagera okazała się ona na tyle wyjątkową suką, iż uznałam, że powinna zostać mamą, więc zainteresowałam się hodowlą psów rasowych. Zarówno ona sama, jej dzieci, jak i wnuki napawają mnie dumą z każdym dniem na całym świecie (od Rosji, przez UE, aż po USA i Kolumbię).
W dalszym etapie naszej kariery dołączyłyśmy do najlepszych – Game Dog Team. Zarówno Bagera, jak i jej córka – Bonnie, dzięki osiągnięciom w różnych sportach, zakwalifikowały się do współpracy z najlepszą marką suplementów dostępnych na rynku europejskim – Game Dog Performance Nutrition.
Cała ścieżka kariery jednak nie zatrzymała nas przed dalszym rozwojem. Wciąż szukam nowych, lepszych rozwiązań, seminariów, szkoleń.

P. Roman i Maks

Chcieliśmy podziękować Pani Karolinie za cierpliwość i trud w wyszkoleniu Maksa. Maksiowi bardzo brakuje lekcji. Teraz jest on spokojny w stosunku do innych piesków i rowerzystów.Z przyjemnością można spacerować po parku i posiedzieć na ławce. Maks ze spokojem wszystko obserwuje. Polecamy każdemu MAP. Pani KAROLINA jest NAJLEPSZA.!!!

Milka

Milka... Sunia trafiła do nas w lutym. Zdecydowaliśmy się na psa rasowego. Chcieliśmy mieć pewność, że będzie malutki i słodziutki 😌 A obowiązki? Cóż trudnego w wychodzeniu, karmieniu i zabawie? I tak Jack Russell Terrier zawitał w naszym domu... Malutki i słodziutki- o zgrozo 😱 Od pierwszego dnia dawała popis tego co nas czeka. Z każdym dniem pozwalała sobie na więcej. Nieodstępowanie na krok. Gryzienie rąk i nóg bez opanowania. Meble i ściany zniszczone dla zabicia stresu i nudy. Codzienne czynności kończyły się krzykami. Musiała być zawsze, wszędzie i z przytupem 😁 Na spacerze ręka odpadała. Po przejściu 20 metrów serdecznie miałam dość. Każdy człowiek zasługiwał na szalony zryw. Chwytała i zjadała wszystko co było pachnące. Albo i nie 😳 tak mijał czas. Okraszony pocieszeniami ludzi: "To szczeniak. Wyrośnie". Tylko jakoś im dalej tym gorzej. Aż któregoś dnia spotkaliśmy Karolinę w trakcie szkolenia. W końcu ktoś powiedział mi, że nie wyrośnie- bez naszej pomocy. Przede wszystkim dowiedziałam się wielu informacji o samej rasie Jack Russell. Skąd się biorą konkretne zachowania i jak im zapobiegać. Czego Milka potrzebuje aby być spokojną i szczęśliwą. Zostało mi pokazane co nie powinno mieć miejsca i jak postępować. Jak karmić, jak się bawić, jakie gadżety nabyć, żeby były lepsze efekty. Rady dotyczą każdej sfery życia z psem. Na każde jedno pytanie Karolina udziela prefesjonalnej odpowiedzi. Tresura przynosi efekty i zaczynamy powoli uczyć się życia z tak wymagającym psem. Zarówno w domu jak i poza. Oczywiście zdarzają się kryzysy, ale i tu możemy liczyć na słowa otuchy i dobrą motywację, której czasem brakuje. Polecam z całego serca tym którzy sobie nie radzą z pociechami tak jak i ja 😉

Sylwia i Koko

Pojawiliśmy się u Karoliny z Malutką Koko dzięki niej nasza kluseczka nie nabrała złych nawyków a spacer bez smyczy z posłusznym 10 tygodniowym szczeniaczkiem był bardzo przyjemną przygodą. Polecam z całego serducha ❤️